Trener

Paulo Bento jako selekcjoner nie ma zamiaru się patyczkować. Wyrzucił już z kadry dwie gwiazdy europejskiej piłki. Odniósł też najwyższe zwycięstwo nad Hiszpanią od lat 60.

Zdjęcie Paulo Bento rządzi reprezentacją twardą ręką (fot. PAP/EPA)

Paulo Bento
Urodzony: 20.06.1969 r. w Lizbonie

SELEKCJONER
Debiut selekcjonerski:
08.10.2010 – Portugalia – Dania 3:1
Najwyższa wygrana:
15.11.2011 – Portugalia – Bośnia i Hercegowina 6:1
Najwyższa przegrana:
11.10.2011 – Dania – Portugalia 2:1
09.02.2011 – Portugalia – Argentyna 1:2

TRENER

Kariera
2005-09 – Sporting Lizbona
2010 – reprezentacja Portugalii

Sukcesy
– Puchar Portugalii (2)
2006/07, 2007/08 – Sporting Lizbona

– Superpuchar Portugalii (2)
2006/07, 2007/08 – Sporting Lizbona

PIŁKARZ

Kluby: Oriental (od 1987), Futebol Benfica, Estrela Amadora, Vitoria Guimaraes, Benfica Lizbona, Real Oviedo, Sporting Lizbona

Sukcesy
– mistrzostwo Portugalii (1)
2001/02 – Sporting Lizbona

– Puchar Portugalii (3)
1989/90 – Estrela Amadora
1995/96 – Benfica Lizbona
2001/02 – Sporting Lizbona

– Superpuchar Portugalii (1)
2002 – Sporting Lizbona

O TRENERZE
Kiedy Bento obejmował stery reprezentacji Portugalii, ta była po nieudanym występie na mistrzostwach świata w RPA. Zadanie, które postawiono przed młodym trenerem, nie było łatwe. Ku zaskoczeniu wszystkich, były defensywny pomocnik m.in. Benfiki i Sportingu Lizbona, poradził sobie znakomicie. Odświeżył zespół, nadał mu charakter, a Cristiano Ronaldo zaczął pod jego wodzą grać tak, jak na prawdziwego lidera reprezentacji przystało. Sukces przyszedł nadspodziewanie szybko.

W debiucie zespół Bento pokonał Danię, a później sprawił ogromną niespodziankę i pokonał świeżo upieczonych mistrzów globu – Hiszpanów. Zwycięstwo 4:0 było najwyższą wygraną Portugalczyków nad bogatym sąsiadem od 1963 roku! Media w kraju nad Oceanem Atlantyckim oszalały! Jednak trener kadry nie zamierzał spoczywać na laurach.

Przyjacielski dla piłkarzy, ale kiedy trzeba surowy i bezwzględny. Jeżeli ktoś stanie mu na drodze lub podważy jego metody ma zakaz wstępu do kadry. Bento nie zawahał się wyrzucić z reprezentacji Jose Bosingwy i Ricardo Carvalho. Piłkarzy, których inni trenerzy przyjęliby z otwartymi ramionami.

Bento nie miał wyboru, jeżeli chciał dbać o atmosferę i zaangażowanie musiał skreślić obydwu zawodników. Pierwszego za symulowanie kontuzji przed meczem towarzyskim, drugiego za opuszczenie zgrupowania przed meczem eliminacyjnym z Cyprem.

Zespół z takim potencjałem trzeba w jakiś sposób okiełznać! Przed Euro mikstura złożona z surowego trenera, wspaniałej generacji zawodników i piłkarskiego "nadczłowieka" pod postacią Cristiano Ronaldo była zabójcza dla rywali.