Del Bosque: graliśmy czysto i uczciwie

Hiszpania wygrała 1:0 z Chorwacją i z pierwszego miejsca w grupie awansowała do ćwierćfinału. – Nie chcieliśmy remisu, walczyliśmy o zwycięstwo – powiedział po meczu opiekun mistrzów świata i Europy, Vicente del Bosque.

Zdjęcie Fernando Torres i Gordon Schildenfeld (fot. Getty Images)

– Było bardzo trudno o to zwycięstwo. Chorwaci zagrali świetnie, byli groźni w ataku, ale to my potrafiliśmy kontrolować grę. Straciliśmy trochę siły ataku w tym meczu i naszą szybkość. Walczyliśmy o zwycięstwo, graliśmy czysto i uczciwie, po to by wygrać. Nie chcieliśmy remisu.

– To wspaniały sukces, nasza filozofia i styl gry są bardzo dobre i to dziś wykazaliśmy. Chorwaci atakowali i tworzyli bardzo niebezpieczne sytuacje, ale nasz bramkarz Iker Casillas świetnie się spisał. To, czy zagramy w ćwierćfinale z Francją czy Ukrainą nie ma dla nas znaczenia, musimy stawić czoła każdemu przeciwnikowi. Dążymy do tego, żeby zdobyć trofeum
– powiedział Del Bosque.

– Nie jest łatwo grać z Hiszpanią. To była bardzo trudna grupa. Moi piłkarze zagrali trzy bardzo dobre mecze. Wrócimy z dumą do Chorwacji. Gra przeciwko Hiszpanii to ogromne wyzwanie, ponieważ jest to drużyna świetna techniczna. Oni chcą zdobyć kolejne mistrzostwo Europy, ale dziś wieczorem mogliśmy wygrać, byliśmy tego blisko. Mogliśmy powstrzymać ich marsz po trofeum.

– Ivan Rakitić miał świetną sytuację do strzelenia bramki, ale Iker Casillas to jeden najlepszych bramkarzy na świecie. Luka Modric zagrał świetnie, jest jednym z bohaterów tego meczu. Niczego taktycznie bym nie zmienił w tym meczu. Za kilka dni dołączę jako trener do nowej drużyny (Lokomotiwu Moskwa). Chciałbym podziękować wszystkim reprezentantom Chorwacji za te sześć lat mojej pracy. To są fenomenalni zawodnicy z wielkim charakterem. Ta reprezentacja na pewno nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Nie myślałem, że to pożegnanie będzie dzisiaj. Byłem przekonany, że przejdziemy do ćwierćfinału
– przyznał z kolei selekcjoner Chorwacji, Slaven Bilić.

– Wbrew różnym spekulacjom bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. Długo się męczyliśmy, ale w końcu osiągnęliśmy cel. Nie zastanawialiśmy, jaki wynik jest w drugim meczu naszej grupy, nie śledziliśmy doniesień z Poznania. Wiemy, że nic lepiej nie buduje atmosfery i ducha zespołu jak zwycięstwa. Teraz ze spokojem możemy czekać na to, co wydarzy się w grupie D. Niezależnie, czy trafimy na Francję, Anglię czy Ukrainę. Każdy rywal będzie trudny, choć zagrać z Anglikami byłoby czymś specjalnym – dodał Xabi Alonso.

– Zagraliśmy dobry mecz, jak każdy w tym turnieju. Niestety to nie wystarczyło do awansu. Możemy być jednak zadowoleni z tego, co pokazaliśmy w Polsce. Nie zawiedliśmy kibiców, wracamy do domu z podniesionymi głowami – przyznał Ivan Rakitić.

Czytaj również: Męczarnie Hiszpanów. Chorwacja jedzie do domu