Bilek zadowolony mimo porażki

Reprezentacja Czech przegrała z Portugalią (0:1) i odpadła z Euro 2012, ale piłkarze wrócą do kraju z podniesioną głową. – Pozytywnie oceniam nasz występ. Gdyby ktoś powiedział mi, że tak będzie dwa i pół roku temu, kiedy rozpoczynałem pracę z kadrą, to bym mu nie uwierzył – powiedział selekcjoner Michal Bilek.

Zdjęcie Czesi nie muszą wstydzić się swojej postawy na Euro 2012 (fot. PAP/EPA)

Bilek przyznał, że tuż po ostatnim gwizdku był rozczarowany porażką. – Marzyliśmy o półfinale, może nawet finale... Po kilkunastu minutach wygląda to już inaczej – zaznaczył na konferencji prasowej. – Możemy być zadowoleni ze swojej postawy. Graliśmy ze świetną drużyną, spróbowaliśmy się jej przeciwstawić i w pierwszej połowie to całkiem nieźle nam się udawało – ocenił.

Po zmianie stron Portugalia uzyskała zdecydowaną przewagę i zasłużenie zdobyła bramkę dającą awans do strefy medalowej. – Oddaliśmy inicjatywę, traciliśmy łatwo piłkę i siły, a w końcu i gola. Przegraliśmy z zespołem lepszym – stwierdził Bilek. – Jesteśmy jednak zadowoleni, że po słabym występie w pierwszym meczu z Rosją (1:4) udało nam się pozbierać i dotrzeć do ćwierćfinału. Gdyby ktoś powiedział mi, że tak będzie dwa i pół roku temu, kiedy rozpoczynałem pracę z kadrą, to bym mu nie uwierzył – zakończył 47-letni szkoleniowiec.