Rozgoryczony Bento. "Byliśmy lepsi!"

W pierwszym półfinałowym meczu Euro 2012 Portugalia przegrała w rzutach karnych z Hiszpanią (2:4) i kończy udział w turnieju z brązowym medalem. – W regulaminowym czasie byliśmy lepsi, powinniśmy wtedy rozstrzygnąć ten mecz – powiedział trener Paulo Bento.

Zdjęcie Paulo Bento pociesza kapitana swojej drużyny Cristiano Ronaldo (fot. PAP/EPA)

Spotkanie w Doniecku, choć trzymało w napięciu, nie mogło zadowolić zwolenników efektownego, ofensywnego futbolu. Obie drużyny miały jednak swoje okazje do zdobycia bramek.

Byliśmy lepsi w regulaminowym czasie gry, zwłaszcza w pierwszej połowi i pod koniec drugiej. Niestety nie potrafiliśmy wykorzystać naszych okazji – ocenił Bento mając na myśli przede wszystkim sytuację z 90. minuty, której nie wykorzystał Cristiano Ronaldo. – W dogrywce korzystniej prezentowali się Hiszpanie, to oni byli bliżej gola – przyznał.

Portugalski selekcjoner powiedział, że porażka po konkursie rzutów karnych boli go szczególnie. – Gdybym miał wybrać sposób, w jaki mój zespół przegra, na pewno nie chciałbym, żeby stało się to tak jak dzisiaj – powiedział zawiedziony. – Cóż, czasem trzeba przegrać. Hiszpania to wielka drużyna – dodał.

Jak podkreślił, jest bardzo zadowolony z postawy swojej drużyny. – Zagraliśmy naprawdę wspaniały turniej. Pokonaliśmy Danię, Holandię i Czechy, toczyliśmy równe boje z Niemcami i Hiszpanią. Odpadamy z honorem i dumą – podsumował.

W podobnym tonie wypowiadali się jego podopieczni. – Zagraliśmy dobre spotkanie, ciężko pracowaliśmy i staraliśmy się wykorzystać nasze mocne strony. Rzuty karne to zawsze jest loteria, ale nie mamy się czego wstydzić – powiedział Pepe.

Myślę, że wszyscy powinniśmy być dumni z siebie, z tego, czego dokonaliśmy. Jesteśmy grupą młodych piłkarzy, nie brakuje nam talentu, teraz musimy patrzeć w przyszłość z podniesioną głową – stwierdził Nani.