W Niemczech bez zmian mimo porażki

Niemiecka reprezentacja nie ulegnie żadnym poważnym zmianom, choć na wygranie dużej imprezy kibice tego kraju czekają od 1996 roku. W czwartek w Warszawie Niemcy przegrali z Włochami 1:2 w półfinale piłkarskich mistrzostw Europy i odpadli z turnieju.

Zdjęcie Niemcy po porażce wracają do domu (fot.Getty Images)

Po serii 15 zwycięskich meczów podopieczni Joachima Loewa byli faworytami czwartkowego półfinału. Według szkoleniowca jego piłkarzom zabrakło jednak doświadczenia i wytrzymałości psychicznej.

- Nie ma absolutnie żadnego powodu, aby teraz wszystko kwestionować. Byliśmy najmłodszą drużyną tego turnieju. Wygraliśmy wszystkie mecze w naszej trudnej grupie. Zespół musi możliwie najlepiej znieść tę porażkę i dalej się rozwijać. Oczywiście jesteśmy rozczarowani. Ta drużyna pokazała jednak swoją duszę na tym dobrym turnieju - przekonywał Loew.

Podobnego zdania był prezes niemieckiej federacji Wolfgang Niersbach. - Joachim, wykonałeś świetną robotę i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy cię jako trenera. Droga tego zespołu na szczyt jest długa. Jest to jednak młody zespół przepełniony talentem - powiedział Niersbach.

Loew objął niemiecką reprezentację po mundialu w 2006 roku. Po zajęciu trzeciego miejsca na turnieju, którego byli gospodarzami, do dymisji podał się Juergen Klinsmann. W półfinale Niemcy zostali wyeliminowani przez Włochów (po dogrywce przegrali 0:2). Ostatni duży sukces reprezentacja Niemiec odniosła w 1996 roku, kiedy wygrała mistrzostwa Europy w Anglii.

Czytaj także: Niemiecka prasa: Loew winny porażki