Zenit nie chce Arszawina. Kara za kontrowersyjne słowa?

Zenit Sankt Petersburg nie zamierza wykupić wypożyczonego z Arsenalu Londyn Andrija Arszawina. Rosyjskie media twierdzą, że to efekt kontrowersyjnych wypowiedzi kapitana reprezentacji Rosji po odpadnięciu z Euro 2012.

Zdjęcie Andrij Arszawin musi szukać sobie nowego klubu (fot. Getty Images)

To, że nie sprostaliśmy waszym oczekiwaniom, to już nie nasz problem. To wasz kłopot! W ten sposób Arszawin zwrócił się do zgromadzonych pod warszawskim hotelem Bristol rosyjskich kibiców po przegranym meczu z Grecją (0:1). Porażka spowodowała, że główny faworyt grupy A nie zdołał awansować do fazy pucharowej Euro 2012.

Po tych słowach na Arszawina spadła w Rosji lawina krytyki ze strony mediów i kibiców. Na tym jednak nie koniec. Zenit Sankt Petersburg, do którego piłkarz był wypożyczony z Arsenalu Londyn, ogłosił, że nie zamierza skorzystać z prawa pierwokupu piłkarza.

Choć nikt nie przyznał tego oficjalnie, rosyjscy dziennikarze są przekonani, że powodem były kontrowersyjne słowa kapitana Sbornej.

Kierunek: Serie A?

31-letniego piłkarza nie widzą w składzie na nowy sezon także Kanonierzy, a ofert z innych rosyjskich i angielskich klubów nie ma. Media spekulują, że w tej sytuacji Arszawin i jego menedżer szukają już nowego klubu we Włoszech. Arsenal interesuje transfer definitywny, a za niechcianego piłkarza żąda około ośmiu milionów funtów.