Gerrard zapomniał o Euro. Teraz Brazylia!

Kapitan Liverpoolu i reprezentacji Anglii Steven Gerrard jest przekonany, że będzie wystarczająco dobry, aby wystąpić w mistrzostwach świata w Brazylii w 2014 roku. W zakończonym w niedzielę turnieju Euro 2012 podopieczni Roya Hodgsona odpadli w ćwierćfinale.

Zdjęcie Steven Gerrard był w trakcie Euro 2012 kapitanem Anglików (fot. Getty Images)

– Odkąd Roy Hodgson został selekcjonerem i pokazał bardzo jasno, że chce na mnie stawiać i liczy, że będę pomocny dla młodszych zawodników, to moja ochota do gry jeszcze wzrosła – zdradził Steven Gerrard. – Oczywiście porozmawiam jeszcze z trenerem, aby dowiedzieć się, jak wyobraża sobie moją rolę w zespole.

– Jestem przekonany, że szkoleniowiec rozumie, że w moim wieku, muszę być odpowiednio prowadzony, aby mieć nadal duży wpływ na grę jego drużyny narodowej i oczywiście Liverpoolu – wyjaśnił reprezentant Anglii.

– Najłatwiejszą decyzją byłaby naturalnie rezygnacja z gry w kadrze i wyjaśnienie, że chcę przedłużyć moją karierę w Liverpoolu. Z drugiej strony doświadczenie i przeżycia, których doznałem w trakcie czterech meczów Euro 2012, były fantastyczne – ocenił.

– Bardzo chętnie wspominam każdą minutę tego turnieju, może z wyjątkiem porażki z Włochami
– dodał Gerrard. – Jednak czuję, że jestem wystarczająco dobry, aby grać na odpowiednim poziomie.

Czytaj także: Giggs zagra na IO w Londynie!